mały pszczelarz ;]
od powrotu do Holandii jest o tyle lepiej że Ninka już się mnie kurczowo nie trzyma pozostaje potrzeba bycia blisko przy zasypianiu, ja robiłam obiad a Ninka no cóż zdjęła buty, położyła "podusie"pod głowę i zasnęła obok mamy :D ( w kuchni ). Swoją drogą to niesamowite ze 13 miesięczne dziecko już wie, że w butkach się nie śpi .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz