Ten komentarz został usunięty przez autora.
ojej... chyba coś zjadło mój wpis:) a na myśli miałam to, że z Ninki wyrośnie mała poetka, gdy tylu Bajek Grajek wysłucha:)
ps. podziwiam znakomitą formę i pełnię energii mimo szwów i opatrunku:):):) brawo Ninka:D
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńojej... chyba coś zjadło mój wpis:) a na myśli miałam to, że z Ninki wyrośnie mała poetka, gdy tylu Bajek Grajek wysłucha:)
Usuńps. podziwiam znakomitą formę i pełnię energii mimo szwów i opatrunku:):):) brawo Ninka:D
OdpowiedzUsuń